Ruiny zamku Hammershus

Bornholm 3/3 – Ruiny zamku Hammershus

Oto ostatnia część trylogii o Bornholmie, czyli relacja ze zwiedzania ruin zamku Hammershus. Zamek ten wraz z kompleksem fortyfikacji, a dokładniej to, co z niego zostało znajduje się na północnym zachodzie wyspy. Szczególnie warto go zobaczyć ze względu na fakt, iż tego typu budowle są rzadkością w Skandynawii, a Hammershus jest z nich wszystkich największy.

Jednak nie same ruiny zamku stanowią największą atrakcję. Przynajmniej dla mnie. Ale ze mnie ignorantka na te 760 lat duńskiej historii. No cóż wolę owce. A właśnie dookoła ruin zamku można ich spotkać całe mnóstwo. Te słodkie, wełniane kuleczki prezentują się nadzwyczaj uroczo na tle zielonych, stromych pastwisk. Nie tylko one dostarczają tak miłych wrażeń estetycznych. Zamek został zbudowany na imponującym, granitowym masywie, który wprost wpada w morze. Stojąc na skraju klifu można rozkoszować się przepięknymi widokami. Fale morskie rozbijają się z hukiem na przybrzeżnych skałach. Po horyzont rozciąga się błękit morza Bałtyckiego. Z tej perspektywy można też podziwiać północną panoramę Bornholmu. Wszystko to sprawia, że to kolejny obowiązkowy punkt wycieczki po Bornholmie.Ruiny HammershusRuiny zamku Hammershus na BornholmieHammershusZamek na BornholmieHammershus na BornholmieWidoki z HammershusOwce BornholmZwierzęta BornholmWidoki BornholmKlify przy HammershusBornholm przyrodaKilfy Bornholm



Brak komentarzy

Dodaj własny

Dodaj komentarz