Nowoczesny salon

Złoto, kryształy i …graffiti

Wchodząc do tego niepozornego mieszkania w kamienicy zupełnie nie spodziewamy się, co się w nim kryje. Za nami zamykają się drzwi. Wszystko wygląda standardowo, jak w Skandynawii. Białe ściany, drewniana podłoga, stare drzwi i eleganckie lustro w złotej ramie. Ale kiedy odwracamy głowę zaczynamy zdawać sobie sprawę, że to nie jest zwykłe mieszkanie. Drzwi wejściowe pokryte wzorem w zebrę zdradzają, że wnętrze jeszcze nie raz nas zaskoczy.

Wchodzimy do salonu. Na wprost widzimy pięknie wyeksponowany ozdobny, złoty zestaw konsoli wraz z lustrem. Nad kanapą wisi kolejne, już trzecie, jeszcze wymyślniejsze lustro w złotej ramie, a to nie ostatnie w tym mieszkaniu. Uwagę przyciąga również bogaty żyrandol, który dziesiątkami szklanych kryształków cudownie rozprasza światło i dodaje niezwykłego kunsztu pokojowi. Jednak ściana po prawej stronie równie mocno walczy o nasze zainteresowanie. Abstrakcyjne, nowoczesne graffiti łamie wszelkie schematy. Bombarduje kolorami, ekspresją i ruchem. To właśnie salon, dzięki tak silnym akcentom, staje się centralnym punktem mieszkania.

Pozostałe pomieszczenia, choć nie są już tak dominujące, to widać, że urządzane są w tym samym zamyśle, co salon. Znajdują się w nich odważne grafiki i złote dodatki. Nawet pokój dziecięcy nie obył się bez pokaźnego rozmiaru abstrakcyjnego obrazu. Wyraźna tu konsekwencja w doborze elementów dekoracyjnych pozwala na uzyskanie spójnego kompozycyjnie efektu. A wszystko to, mimo zdecydowania się na dekoracje z dwóch skrajnych nurtów. Mieszkanie jest przykładem na to, że czasem na pozór zupełnie niepasujące do siebie rzeczy mogą wspólnie stworzyć zgodną kompozycję. A życie pokazuje, że zależność ta sprawdza się nie tylko na przedmiotach, ale i na ludziach.Korytarz w kamienicyAwangardowy salonAwangardowe mieszkanieAwangarda w mieszkaniuAbstrakacje w salonieAbstrakcje w mieszkaniuSkandynawskie mieszkanieSkandynawska kuchniaMała sypialniaNiewielka sypialniaSypialniaPokój dziecięcyŁazienka w kamienicyMała łazienka



Brak komentarzy

Dodaj własny

Dodaj komentarz