salon w skandynawskim stylu

Chłodna elegancja

Zdecydowana większość z nas preferuje ciepłe pory roku, ja również, a zimę zwykle traktujemy, jak zło konieczne, pod tym również się podpisuję.  Jednak chyba nikt z nas nie odmówi uroku i piękna tej porze roku. Nie mam oczywiście na myśli ponurego, szarego poranka i kałuż na chodnikach. Przeciwnie, kto z nas nie kocha widoku ośnieżonych domów, lasów i łąk na tle intensywnie niebieskiego nieba w słoneczny, mroźny dzień? Prezentowane dziś mieszkanie jest uzewnętrznieniem wszystkiego, co w zimie najpiękniejsze. Myślę, że spodoba się nawet osobom, które w miesiącach od października do kwietnia najchętniej przeprowadziłyby się na Kubę.

W tym skandynawskim, „zimowym” mieszkaniu, jak to na zimę przystało prym wiedzie biel. Jest ona wszędzie. Na ścianach i podłogach, białe są dodatki i meble, a w kuchni znajdują się białe naczynia i sprzęty kuchenne, nawet kran jest biały. Tak myślę, że gdyby wszystkie biele w tym mieszkaniu były takie same, moglibyśmy ubrać się w biały fartuch i robić przedstawienia „chodzącej głowy”. Na szczęście jednak, biele te różnią się od siebie tonami i wraz z innymi wyraźnymi dodatkami tworzą osobliwy klimat.

kuchnia w stylu skandynawskimkuchnia w kolorze bielimarmurowe blaty w kuchnibiała kuchnia

Na ten mroźny klimat wpływ mają również ascetyczne dodatki, takie jak czarne meble, ciemna, granatowa kanapa czy naga dekoracja z suszonych gałęzi w przezroczystym szkle. Duża ilość wazonów właśnie z przezroczystego szkła, przypominającego lód, wzmacnia zbudowany wokół zimy nastrój. Kolejny „zimowy” dodatek, który zauważyłam w tym mieszkaniu to czarno-białe obrazy. Nie wiem, jak Wam, ale mi zarówno ich kolorystyka, jak i kształt, mam na myśli te okrągłe, przypominają płatki śniegu. Muszę zwrócić uwagę na jeszcze jeden element, obiecuję już ostatni, na biało-szare marmurowe blaty w kuchni oraz wykończoną tym materiałem praktycznie całą łazienkę łącznie z umywalką. Gładkie powierzchnie marmuru w jasnym odcieniu szarości z charakterystycznymi grafitowymi zabarwieniami przywodzą mi na pamięć ubity, lekko zabrudzony śnieg lub gruby lód.

mieszkanie w skandynawskim stylusalon w stylu skandynawskimmieszkanie w skandynawskim stylusypialnia w skandynawskim stylubiurko w sypialnigarderoba w skandynawskim styluskandynawska łazienkałazienka w stylu skandynawskimłazienka w skandynawskim stylukorytarz w skandynawskim styluskandynawski korytarzskandynawska podłoga

Podsumujmy, mieszkanie jest oryginalne, pięknie wykończone. Chodź z tym pięknym wykończeniem można by polemizować. Spójrzcie na podłogę w korytarzu. Nie, nie układał jej piany cieśla. Bardzo często właśnie tak wygląda podłoga w korytarzach skandynawskich kamienic, po wygospodarowaniu miejsca na łazienkę. Mój korytarz w starej duńskie kamienicy wygląda podobnie, brakuje mu tylko tej „dekoracyjnej” wstawi z betonu, zapewne nie dekoracyjnego. Wracając do podsumowania, mieszkanie jest oryginalne, pięknie … piękne i gustowne. I szczęśliwa jestem, że nie muszę w nim mieszkać 😉



There are 2 comments

Dodaj własny

Dodaj komentarz