IMG_4855

Zatoka Meksykańska – Naples

Po dwóch nocach spędzonych w Orlando przemieściłam się na zachodni brzeg Florydy i zatrzymałam w Naples, uroczym, niewielkim miasteczku położonym nad zatoką Meksykańską. Znalazł się w nim czas na spacer po centrum, obiad w polecanej przez mieszkańców restauracji Tommy Bahama oraz plażowanie. A plaże przy Naples są warte poświęcenia im uwagi :) Ciekawy dla mnie jest jednak amerykański sposób plażowania, który jest całkiem zbliżony do polskiego. Mam tu na myśli konieczność zaopatrzenia się we własne leżaki, koce, parasole, jedzenie… Przy całym tym amerykańskim napompowaniu, american size, american standard i american dream typowe, goszczące Europejczyków hotele  ze swoimi prywatnymi plażami z równo ustawionymi leżakami, ręcznikami i barami na plaży na prawdę nie mają się czego wstydzić 😉

Naples FlorydaMałe miasteczka na Florydzie

Biały, drobny piasek, turkusowa, ciepła woda, idealne fale i niewiele ludzi…

Zatoka Meksykańska FlorydaNaples plażaPlaże na FlorydzieZatoka Meksykańska plażaNaples miastoNaples centrum

Naples to pierwsze niewielkie, nadmorskie miasteczko, które miałam okazję odwiedzić w Stanach. Wcześniej byłam tylko w dużych miastach. Co mogę powiedzieć… W miejscach, jak te można zakochać się w Ameryce… Soczyste, zielone, skoszone trawniczki, idealnie wystrzyżone żywopłoty, zadbane palmy i piękne kwiaty. Równiutko zaparkowane, błyszczące samochody. Ogromne, piękne i różnorodne domy. I ta pogoda! Kto nie chciałby mieszkać w takim miejscu?!

Naples zwiedzanieNaples architekturaNaples domyFloryda architekturaFloryda zwiedzanieFloryda zachodni brzeg

Domy, choć wyglądają imponująco, do solidnych nie należą 😉 Przykładem może być poniższe zdjęcie. Domek, w którym brakowało tylko przedniej ściany, a przez to idealnie przedstawiał budynek w przekroju zauważylismy jednego dnia. Nie mając aparatu zaplanowaliśmy odwiedzić go następnego. Niestety, do tego czasu pozostało z niego tyle…

To nie tak, że w Stanach nie ma tradycyjnych, murowanych domów, jest ich po prostu niewiele. Trochę więcej takich zaobserwowaliśmy w bogatych dzielnicach Miami. W miejscach, gdzie garaże na samochody są wielkości domów z sympatycznego Naples. Ale to już może w innym wpisie 😉

Amerykańskie domy burzenieZwiedzanie FlorydyPrzyroda na Florydzie

 



Brak komentarzy

Dodaj własny

Dodaj komentarz