Park Vigelanda Oslo

Nagi spacer po parku

Park Vigelanda, czy też Vigelandsanlegget w Oslo. Czego można się spodziewać? Na pewno możliwości podziwiania 212 wykonanych z brązu lub kamienia rzeźb, dzieł norweskiego artysty Gustava Vigelanda. Co w tym nadzwyczajnego? Rzeźby te przedstawiają aż prawie 600 różnych postaci ludzi tworzących przeróżne kompozycje oraz prezentujących dziwne pozycje i czynności. Wszystko to, najdelikatniej mówiąc, pobudza wyobraźnię.Najważniejszą rzeźbą parku jest ogromny, kamienny Monolit zbudowany aż ze 121 postaci, wśród których jest nawet sam jego twórca. Ta wysoka kolumna usytuowana jest w centralnym miejscu parku. Z tego też miejsca rozpościera się piękny widok na cały kompleks parkowy Vigelanda. Można tutaj także podziwiać panoramę, urokliwie położonej nad fiordem, stolicy Norwegii.

Jednak to wszystko, co dotychczas napisałam o parku Vigelanda nie zachęca wystarczająco, aby umieścić go na swej liście miejsc do odwiedzenia, prawda? A co jeśli dodam, że wszystkie rzeźby w całym parku przedstawiają nagie postacie? O już zaczyna robić się ciekawiej… I nie mam tu na myśli żadnych dewiacji, po prostu wykonane z taką lekkością rzeźby nagich ludzi wykonujących codzienne czynności, po pierwsze oddają piękno ludzkiego ciała, a po drugie skłaniają do przemyśleń. Jakich? W to już nie wnikam. Co więcej, Park Vigelanda w pełni oddaje lekkie podejście Skandynawów do nagościPark VigelandaPark Vigelanda w Oslo



Brak komentarzy

Dodaj własny

Dodaj komentarz