Skandynawski ogród

Szwedzka sielanka, domek i polanka

Święto w Danii! Wyszło słońce! Pierwsze nieśmiałe, ciepłe promienie słońca …w lipcu. Oto uroki życia w Skandynawii. Cały maj i czerwiec było paskudnie. Chociaż przepraszam, pierwsze dwa tygodnie maja były przecudowne. Żar z nieba, słońce, istny tropik, tyle, że …na Florydzie. Jak znajdę trochę czasu na poukładanie zdjęć z wakacji, to pięknie Wam wszystko opowiem :)

Ostatnio Norwegian ma wyjątkowo dobre ceny biletów lotniczych w odległe zakątki. Kiedyś nawet zastanawiałam się, czy rządy skandynawskich państw przypadkiem ich nie dofinansowują w celu uniknięcia epidemii depresji wśród swoich obywateli. Byłoby to całkiem w stylu socjalnych państw…

Ale do rzeczy, to słońce pobudziło mnie do wrzucenia na blog czegoś bardziej letniego. I tak oto, wyszukałam w czeluściach internetu piękny, radosny, drewniany, szwedzki dom. Nie jest to taki typowy szwedzki dom. Nie jest on ani czerwony, ani żółty, a jego kształt też nie jest najbardziej standardowym dla szwedzkiej architektury.

To okazała, biała, drewniana willa starannie przykryta czerwoną dachówką. Dodatkowo na posiadłości, jak to często w przypadku szwedzkich włości bywa, znajduje się domek dla gości, garaż oraz domek na narzędzia. Równie urzekające, co zabudowania, jest otoczenie. Las, łąka, staw, jezioro. Hola, hola, powiecie, że żadnego jeziora nie widać! To Szwecja, na pewno w pobliżu jest jezioro. Na pewno. Las również. Każdy w Szwecji mieszka blisko jeziora i lasu. I jak Wam się podobają takie szwedzkie, sielankowe scenerie? :)Dom w SzwecjiSzwedzka willaSzwedzki biały domekSzwedzka naturaSzwedzkie krajobrazySzwedzki ogródSzwedzki domSzwedzka architektura



Brak komentarzy

Dodaj własny

Dodaj komentarz